Odkrycie ciała bezdomnego mężczyzny na ulicy Bytomskiej – rodzina nie jest zainteresowana pogrzebem

Na początku bieżącego tygodnia, dokładnie w niedzielne poranki 14 kwietnia, funkcjonariusze rudzkiej policji otrzymali zgłoszenie zaniepokojonego przechodnia. Mężczyzna natknął się na ciało bezdomnego, który spoczywał na ławce przy ulicy Bytomskiej, nieopodal obiektu pod nazwą Burloch Arena. Jego stan nie pozostawiał złudzeń – nie wykazywał żadnych oznak życia.

Informacja ta zmusiła służby do natychmiastowej interwencji. Zgłoszenie dotarło do nich około godziny 7:00, wkrótce potem na miejscu pojawiło się pogotowie ratunkowe. Jednakże brak lekarza uniemożliwił im oficjalne stwierdzenie zgonu, dlatego skierowano wezwanie do koronera. Przybyły po pewnym czasie specjalista potwierdził smutną prawdę – mężczyzna nie żyje. Informacje uzyskane w trakcie postępowania wskazują, iż przyczyną śmierci było naturalne zdarzenie.

Informacja o tragicznym odkryciu dotarła także do prokuratury. Dodatkowo odznaczający się stopniem aspiranta sztabowego Arkadiusz Ciozak, pełniący funkcję Oficera Prasowego Komendy Miejskiej Policji w Rudzie Śląskiej, poinformował, że zidentyfikowano tożsamość zmarłego. Pochodzi on ze Strzelec Opolskich, gdzie mieszka jego rodzina. Niestety, bliscy zmarłego nie wyrazili chęci zajęcia się organizacją pochówku mężczyzny.

W obliczu takiego stanu rzeczy działania podjęło Centrum Zarządzania Kryzysowego, które wezwało na miejsce specjalistów – zakład pogrzebowy. Dalsze kroki w sprawie pochówku bezdomnego będą realizowane przez tę instytucję.