W piątkowy wieczór, 26 sierpnia 2025 roku, mieszkańcy Rudy Śląskiej doświadczyli dramatycznych wydarzeń. Ulica Witolda Pileckiego 24 stała się miejscem pożaru, który zmusił do ewakuacji szesnaście osób, w tym dwoje dzieci. Ogień wybuchł w przyczepie kempingowej zaparkowanej nieopodal budynku mieszkalnego, co dodatkowo zwiększało zagrożenie.
Niebezpieczeństwo na ul. Witolda Pileckiego
Około godziny 21:20 służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o palącej się przyczepie. Sytuacja była poważna, ponieważ przyczepa znajdowała się w bezpośrednim sąsiedztwie domu. Gdy pierwsze jednostki straży pożarnej dotarły na miejsce, płomienie już całkowicie objęły pojazd.
Ogień był na tyle intensywny, że jego wysoka temperatura zaczęła niszczyć okna i elementy dachu pobliskiego budynku. Strażacy z Rudy Śląskiej podkreślają, że okoliczności pożaru były niezwykle groźne.
Akcja ewakuacyjna i działania służb
Zarządzenie ewakuacji było konieczne, ponieważ istniało ryzyko rozprzestrzenienia się ognia na dach budynku mieszkalnego. Policja szybko zareagowała, przeprowadzając sprawną ewakuację 16 osób, w tym dwojga dzieci. Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń.
Według informacji z Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego w Katowicach, pożar objął również palety składowane przy ścianie budynku. Dzięki szybkiej interwencji siedmiu zastępów Państwowej Straży Pożarnej, we współpracy z zespołem ratownictwa medycznego i policją, ogień udało się opanować przed godziną 22:00. Cała akcja zakończyła się godzinę później.
